„Bo to zła kobieta była..." - sesja terapeutyczna... Balladyny
„W >>Balladynie<< pojawia się cała ekipa dziwnych, ciekawych i czasem trochę odjechanych postaci, ale akcja kręci się głównie wokół jednej dziewczyny - Balladyny. To właśnie jej historia zaczyna się niewinnie, a kończy totalną katastrofą. Gdyby to działo się dziś, Balladyna pewnie spędzałaby długie godziny na terapii, próbując ogarnąć swoje emocje i wybory, z którymi coś poszło nie tak". /U. Hirniak, „Zemsta na lekturach"/
A skoro pojawił się pomysł, pojawiła się również jego realizacja. Dzięki zaangażowaniu uczniów klasy VII, główna bohaterka dramatu Juliusza Słowackiego odbyła w naszej szkole sesję terapeutyczną. Dzięki niestandardowej lekcji języka polskiego, która miała miejsce w gabinecie pielęgniarki szkolnej, siódmoklasiści nie tylko utrwalili tekst lektury - jej tematykę i problematykę, ale także próbowali zrozumieć postępowanie bohaterki i odpowiedzieć na pytanie zawarte w temacie: „Balladyno, jaka naprawdę jesteś?".
Taki sposób omawiania lektury pokazał, że dzieło literackie można wcielić w życie, a także jego wartość ponadczasową i uniwersalną. Uczniom bardzo spodobała się ta metoda pracy. Teraz czas na kolejny utwór literacki, którego aż strach się bać...
Reżyseria: Ewelina Orpel
Obsada: Balladyna - Natalia, Psycholog - Szymon, Uczennice i Uczniowie klasy VII
W filmie wykorzystano utwór Renaty Przemyk „Łatwo uwierzyć".

